Czy znajdzie się kiedyś panaceum na wszystkie choroby?

lekiLek na wszystkie choroby – to brzmi jak bajka, a jednak ist­nieje coś, co jest już bardzo blisko: – aspiryna. W swojej natu­ralnej postaci kwasu salicylowego (a dokładniej: glikozydu fe­nolowego – zwanego salicyną) – związku występującego w korze wierzby – była używana jako remedium na bóle i go­rączkę od czasów wielkiego greckiego lekarza Hipokratesa (lata 470-377 przed naszą erą).

W XIX wieku kwas salicylowy był już popularnym lekiem na gorączkę reumatyczną, podagrę i artretyzm. Niestety, po­wodował też podrażnienie żołądka, a u niektórych osób na­wet wrzody. Felix Hoffman, niemiecki lekarz z firmy Bayer, zmodyfikował więc kwas salicylowy i stworzył aspirynę (kwas acetylosalicylowy), która weszła na rynek jako pierw­szy środek farmaceutyczny w 1899 roku. Aspiryna także jed­nak drażniła żołądek, jeśli stosowano ją w dużych dawkach, gdyż blokowała nie tylko enzym wywołujący ból – COX, lecz także ten, który odpowiada za wytwarzanie śluzu w żołądku.

Minął ponad wiek i na rynek wchodzą pierwsze „super-aspiryny” – znane jako inhibitory COX-2. Unieszkodliwiają one tylko enzym wywołujący ból. Przez wszystkie te lata aspiryna okazała się jednak użytecznym lekiem nie tylko ła­godzącym ból. Okazuje się, że jest bardzo wartościowym środkiem zapobiegającym atakowi serca i zawałowi. Może też wspomagać profilaktykę choroby Alzheimera i niektórych no­wotworów.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Google