Każdy zna biblijną opowieść o tym, jak Trzech Mędrców ze Wschodu, podążając za jasną gwiazdą, trafiło do Betlejem, by się pokłonić małemu Chrystusowi. Jak dotąd wysnuto mnóstwo teorii wyjaśniających, czym była ta „gwiazda” - od deszczu meteorów przez kometę po koniunkcję planet.
W roku 1954 fizyk i pisarz science fiction Arthur C. Clarke opublikował artykuł przekonujący, że słynną gwiazdą była supernowa - potężny wybuch gwiazdy o wielkiej masie. Jednak, gdyby to rzeczywiście była supernowa, widziałoby ją więcej ludzi niż tylko Mędrcy w Arabii: astronomowie w Chinach prowadzili bowiem skrupulatne zapiski wszystkich wydarzeń na niebie całe wieki przed narodzinami Chrystusa.
Badania owych zapisków przeprowadzone w 1977 roku ujawniły, że od 10 marca do 7 kwietnia 5 roku p.n.e. w pobliżu gwiazdozbioru Koziorożca Chińczycy zaobserwowali zjawisko, które nazwali „gwiazdą-miotłą”, utrzymujące się na niebie przez 70 dni. Rok i miesiąc doskonale pasują do daty narodzin Chrystusa ustalonej przez historyków.
Problem z zaklasyfikowaniem tego zjawiska jako supernowej wynika z owych 70 dni. Stwierdzono związek między jasnością supernowej a czasem jej gaśnięcia i tak szybkie zgaśniecie „Bożonarodzeniowej Supernowej” oznaczałoby, że nawet w najjaśniejszym okresie była ona tak słaba, iż w żadnym razie nie warto byłoby z jej powodu przemierzać całej Arabii. Największym minusem koncepcji gwiazdy betlejemskiej jako supernowej jest to, że astronomowie nie znaleźli nawet najmniejszego śladu pozostałości po eksplozji gwiazdy, która mogłaby nastąpić stosunkowo blisko Ziemi, w okresie narodzin Chrystusa.
Najlepszym wyjaśnieniem okazuje się koncepcja, że gwiazda betlejemska to tak zwana nowa. Zjawisko owo, mniej spektakularne niż supernowa, następuje wówczas, kiedy wodór z jakiejś gwiazdy jest „wyrywany” przez krążącą wokół niej inną gwiazdę. W końcu, w „pasożytującej” gwieździe gromadzi się tyle dodatkowego wodoru, że eksploduje ona w olbrzymim jądrowym wybuchu, i przez kilka dni świeci 100 tysięcy razy jaśniej niż zwykle.
Teoria nowej dobrze pasuje zarówno do świadectwa Ewangelii, jak i odkryć współczesnej fizyki. Według brytyjskiego astrofizyka Marka Kidgera wystąpienie takiego zjawiska potwierdzają także starożytne chińskie zapiski, w których odnotowano wybuch nowej w gwiazdozbiorze Orła w połowie marca 5 roku przed naszą erą.
wrzesień 12th, 2008 by admin in Astronomia, Kosmos, Historia, Kultura | No Comments