Czy to prawda, że w świąteczny poniedziałek pogoda jest znacznie gorsza niż w zwykły?

Jeśli planujemy grilla lub wyprawę nad wodę w poniedziałek wielkanocny, robimy to tylko po to, by otworzyć upusty niebieskie i ściągnąć sobie na głowę deszcz. Czy jednak świąteczny poniedziałek jest naprawdę przykładem prawa Murphy’ego o pogodzie: „Jeśli w twój wolny dzień może padać, to będzie„?


Meteorolog Philip Eden badał tę kwestię – i wydaje się, że wszyscy jesteśmy ofiarą tak zwanej pamięci wybiórczej, kiedy to zapamiętujemy tylko te chwile, w których nasze świąteczne plany zostały zrujnowane, a zapominamy, kiedy świeciło nad nami słońce.

Eden porównywał pogodę w dni świąteczne w latach 1990-2000 z tą, jaka występowała w sąsiadujące z nimi weekendy. Okazało się, że w maju i podczas świąt późnowiosennych pogoda była lepsza niż w weekend poprzedzający i następny, natomiast w sierpniu dni świąteczne niewiele się różniły od najbliższych weekendów. Jedynie w przypadku Wielkanocy – która stale się przesuwa – sprawdziło się prawo Murphy’ego o pogodzie, i to tylko marginalnie, gdyż pogoda była gorsza tylko w 55 procentach przypadków.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Google