Czy bliżej Wielkiego Wybuchu przestrzeń robi się cieplejsza?

Krótka odpowiedź brzmi – tak. Piętnaście miliardów lat temu Wielki Wybuch objął cały kosmos, który do dzisiaj jeszcze całkiem po tym nie wystygł. Obecnie jego temperatura wynosi około 3 kelwinów powyżej zera absolutnego – czyli jest w nim raczej mroźnie: minus 270 stopni Celsjusza.


Zgodnie z teorią Wielkiego Wybuchu, odległe od nas o miliardy lat świetlnych galaktyki są rozmieszczone w przestrzeni, która sama znajduje się miliardy lat bliżej kataklizmowej eksplozji Wielkiego Wybuchu. Jeśli więc teoria jest poprawna, przestrzeń w tamtych rejonach kosmosu powinna być cieplejsza niż w naszej „okolicy” – i to o tyle stopni, ile wynika z obliczeń opartych na równaniach teorii.

W grudniu 2000 roku międzynarodowy zespół astronomów ogłosił, że zmierzył temperaturę przestrzeni wokół galaktyki tak od nas odległej, że od Wielkiego Wybuchu dzielą ją tylko 3 miliardy lat. Dokonano tego, badając światło cząsteczek gazu pobudzanego do świecenia przez ciepło z pierwotnej eksplozji – okazało się, że zmierzona temperatura wynosi 6-14 kelwinów powyżej zera absolutnego. Nadal więc jest tam niewiarygodnie zimno, choć nieco cieplej niż w pobliżu naszej Galaktyki. Wszystko to zgadza się także z przewidywaniami, w myśl których 3 miliardy lat po Wielkim Wybuchu temperatura przestrzeni powinna wynosić 9 kel-wiów.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Google